Relacja na żywo z finałów

ANGIELKI SĄ MISTRZYNIAMI!

Victoria Lust z Anglii zmierzy się z Laura Pomortes z Francji.

Bardzo emocjonująco na początku, ale Lust wygrywa 11/7.

Grając best of 3, wygranie pierwszego meczu na pewno pozwoli zdobyć psychologiczną przewagę, ale to Lust jest bardziej skoncentrowana i prowadzi do zwycięstwa wynikiem 11/8.

W trzeciej kwarcie Lust wygrywa 11/6 i przygotowuje dobry grunt dla Laury Massaro, aby odzyskać tytuł Mistrza dla Anglii, ale Camille Serme z Francji ma coś do powiedzenia.

Massaro i Serme mają zapierające dech w piersiach potyczki w przeszłości, Serme musi wygrać, aby Francja miała nadzieję na tytuł.

Zdecydowana wygrana w pierwszym secie dla Massaro 11/5.

Massaro kontynuuje wyśmienitą grę i jest bardzo skoncentrowana, co prowadzi do 6-0 w drugim secie.

Gra należy na razie do Massaro, na co Serme wydaje się nie mieć odpowiedzi i brutalna wygrana Massaro 11/1 w drugim secie przybliża Anglię do obrony tytułu.

I po wszystkim, doskonała gra i wygrana 11/6 pokazała, że Serme nie ma wiele do powiedzenia. Serme podejmowała walkę na początku trzeciego seta, ale po straconej piłce było widać, że straciła koncentrację i Massaro łatwo przejęła kontrolę wygrywając.

HOLANDIA (2) VS WALIA (1) – ¾ DYWIZJA PIERWSZA KOBIET

Witajcie maniacy squasha! Wracamy! Dzisiaj walka o brąz pomiędzy Holandią a Walią.

Na korcie już są Jenny Haley z Walii i Tessa Ter Sluis z Holandii.

Jenny Haley zdobywa prowadzenia w pierwszym secie 11/8.

Ter Sluis odpowiada w drugim tak samo, wygrywając 11/8.

W trzecim secie Haley doprowadza do tiebreak’u, ale Holenderka wygrywa 13/11 i prowadzi z Haley 2-1.

Haley wyczuła zagrożenie i prowadzi 5-1, a potem nie oddaje przewagi i wygrywa znacząco 11/5.

Przechodzimy teraz do piątego seta, Haley ma inicjatywę, czy Ter Sluis odpowie?

Ter Sluis ma przewagę pięciu punktów i prowadzi już 8-3, czy przechyli szalę zwycięstwa na korzyść Holandii?

Oczywiście, że tak i wygrywa 11/9, przewaga dla Holandii!

Czy Tesni Evans z Walii wygra z Holenderką Natalie Grinham? Są następne na korcie.

Evans w tym tygodniu pokazała, że potrafi wiele i prowadzi czterema punktami z wynikiem 9-5 zanim osiągnie zwycięstwo 11/6 w pierwszym secie.

Evans rozpoczyna prowadzeniem w drugim secie 7-1.

I znowu Evans, która celuje bezbłędnie i wydaje się czuć swobodnie przeciwko byłej numer 2 i wygrywa drugi set 11/5.

To nie pierwszy raz kiedy Grinham „powraca” z przegranej 2-0 w meczu, czy użyje swojego wielkiego doświadczenia, czy Evans poprowadzi do wygranej w trzecim secie?

Legendarne umiejętności Grinham pozwalają jej na prowadzenie w trzecim secie i wygrywa 11/4.

Evans odpowiedziała świetnie Grinham, prowadząc 8-3 w czwartym secie.

Evans potrzebuje jeszcze trzech punktów, które mogą być najtrudniejsze do zdobycia w jej karierze… i najważniejsze.

Mecz kończy się remisem po tym jak Evans wygrywa 11/7. Walia będzie dumna.

Deon Saffery z Walii i Milou Van Der Heijden zdecydują, do kogo powędruje brązowy medal.

Punkt za punkt, najpierw jest 6-6 a potem 10-10, ale to Van Der Heijden wygrywa decydujący set 12/10

Anglia przeciwko Francji zaraz zacznie, ale później niż o planowanej 11:00.

Po emocjonującym meczu Saffrey doprowadza do remisu 1-1 w rywalizacji, wygrywając drugi set 11/8.

Van der Heijden rozpoczyna mocnym prowadzeniem 5-0 w trzecim secie.

Żadna zawodniczka nie dominuje na korcie i po chwili jest remis 6-6.

Van Der Heijden znowu odskakuje i wygrywa trzeci set 11/7, prowadząc Holandię do wygranej 2-1

Brązowy medal ląduje na szyjach Holenderek. Gratulacje!